Manipulacja świadoma i nieświadoma jako system zarządzania Twoimi wyborami i emocjami.

Witam was bardzo serdecznie, dziś opowiem o technikach manipulacji, które często z ukrycia zarządzają naszym życiem. Jak się uchronić oraz jak rozpoznać z kim mamy do czynienia. Jeśli to temat dla Ciebie to zostań ze mną kilka minut a potem zostaw mi komentarz. Nie zapomnij subskrybować mój kanał YouTube, jeśli treści, które publikuję uznasz za ważne.

Manipulacja w języku chińskim dokładnie znaczy ”trzymać w czyjejś dłoni, czyli mieć kogoś w ręce” i oznacza ogólnie mówiąc wywieranie wpływu na człowieka, czyli posługiwanie się nim wbrew jego woli, na swój użytek. Najczęściej to ukryty mechanizm oddziaływania na innych ludzi. Charakteryzuje się dwoma głównymi cechami: pierwsza polega na pośrednim oddziaływaniu na świadomość, druga polega na zamierzonym i celowym działaniu. Manipulacja zamierzona celowa, powoduje w podatnej na wpływ osobie zmianę wbrew jej woli. Kiedy jest niedostrzegalna dla Ciebie wtedy najbardziej jest skuteczna. Oddziaływanie manipulacyjne jest okaleczeniem w bardzo różne stopniu godności i wolności człowieka związana jest również z odrzuceniem praw człowieka. Kiedy spojrzymy na wychowawcze wpływy, w szerokim rozumieniu oznacza to oddziaływanie społeczne, czyli proces socjalizacji. W tym węższym natomiast odnosi się do świadomości i intencjonalności działań, które mają na celu ukształtować określone cechy osobowości lub zachowania danej osoby. Wychowanie to oddziaływanie na kogoś na człowieka na jego rozwój. W manipulacja chodzi o coś, czyli nie dotyczy kogoś tylko czegoś, czyli to coś co istnieje poza człowiekiem i jego rzeczywistym dobrem i polega na zawładnięciu nim i dowolnym dysponowaniu dla własnych korzyści.  

the emploee holding a marionette wooden doll, manipulation concept

Manipulowanie człowiekiem może się odbywać na zasadzie tak zwanego ”prania mózgu” czyli jako bezpośredniej praktyki i pośredniej, która jest znacznie częściej chyba stosowana za pomocą werbalnej lub niewerbalnej komunikacji. Obie te formy manipulacji odbywają się na płaszczyźnie przekazu informacji lub na płaszczyźnie emocjonalnej. Informacje to są wszystkie formy kłamstwa, oszustwa, celowe pomijania pewnych treści, nie powiedzenie prawdy do końca, wyolbrzymiania. Im więcej tych niedomówień, nieprecyzyjności tym skuteczniejsza manipulacja. W drugim natomiast przypadku manipulacja jest związana z perswazją i wywołaniem określonego stanu emocjonalnego. Spryt w tej manipulacji polega na tym, że pozornie otrzymujesz wybór a tak naprawdę w rzeczywistości wybór ten jest kierowany przez podsunięcie ci fałszywej lub niepełnej informacji czy wiedzy, narzucenie oceny, prowokowanie niekontrolowanych reakcji emocjonalnych lub pewne ograniczenia, pozorna empatia, sprzeczne komunikaty, niby masz wybór, ale pod ścisłą kontrolą i naciskiem. Z manipulacją spotykamy się w różnych obszarach życia społecznego, zarówno rodzinnego, grup społecznych oraz silny wpływ za pośrednictwem środków masowego przekazu. Dobrym przykładem jest kształtowanie przez grupę rządzącą przekonań społecznych dotyczących polityki, biznesu, reklamy, obszaru religii. Zobaczcie jakie mamy teraz środki, jak bardzo są one zróżnicowane. Obecnie środki masowego przekazu pozwalają w doskonały sposób ukształtować nieprawdziwy obraz rzeczywistości. W jaki wyrafinowany sposób ukrywa się rzeczywisty stan, głosząc umiejętnie sformułowane półprawdy lub nieprawdy. Zauważ, jak środki masowego przekazu umiejętnie wyselekcjonowane i prezentowane budują w Tobie określone emocje, tworząc pewien klimat emocjonalny, w zależności oczywiście od potrzeb manipulatorów. Zobacz, jak wykorzystuje się muzykę czy symbole. Kamera telewizyjna może pokazać wszystko co chce, radość na twarzy osoby lub jej bezradność ból czy smutek, może dobierać słowa o różnym zabarwieniu emocjonalnym i ta możliwość dotycząca tej samej informacji podawana z dwóch różnych antagonistycznych źródeł spowoduje u zupełnie odmienne reakcje uczuciowe. Manipulacja służy również do tworzenia ogromnego systemu, w którym tworzy się ważne role społeczne. Zostaną one tak zorganizowane przy zachowaniu pozorów, że służą dobru społeczeństwa a tak naprawdę w rzeczywistości pełnią one tylko funkcje umacniania pozycji społecznej tego grona manipulatorów, dostarczając im posłusznych, podporządkowanych menedżerów dyspozycyjnych sędziów, dyrektorów, prezesów itd. 

Manipulant, czyli osoba posługująca się szantażem jest skłonna do zastosowania nieograniczonych technik po to, aby osiągnąć zamierzony cel. Dla niej najważniejsza jest mieć przewagę i zwyciężyć. Manipulator uważa, że on ma zawsze racje i że jego potrzeby są najważniejsze. Zachowania takiej osoby są skomplikowane, dlatego też dość trudno zorientować się, kiedy w relacji zaczyna rozwijać się szantaż emocjonalny. Jeżeli manipulator robi to systematycznie, to w końcu nas złamie, czyli zmusi nas do uległości.  

Mimo tego, że wydaje się Tobie, że jesteś silny i znasz swoje mocne strony to i tak dzięki trikom zmieniasz się w potulnego baranka, który robi wszystko czego oczekuje manipulator, wkręca ci wszystko co chce, zmienia twoje zachowania w taki sposób, że np. przepraszasz choć nie było twojej winy ani trochę a jednak czujesz się winna czy winny i robisz to.  

Emocjonalny szantaż nie jest zabawą. Jeśli masz codziennie kontakt z taką osobą, odbije to się na twoim poczuciu wartości, system nerwowy uaktywni w tobie wiele lęku, niepewności aż do somatycznych objawów wielu poważnych chorób. Jeżeli podawany jesteś codziennym treningom wpływów, stymulowany przez groźby, budzące Twoją niepewność i lęk to tracisz siebie, kawałek po kawałku. W interakcji z szantażystą nie miejsca na kompromis czy elastyczność, nie ma zrozumienia, empatii czy współczucia.  

Pozbądź się złudzeń, że Twoje serdeczne usposobienie i serce pełne miłości coś zmienią. Jeżeli uważasz, że małżeństwo czy dziecko będzie miało wpływ na manipulatora i poprawi waszą relacje to zapomnij. Mówię całkiem serio. Poznałam wiele osób, które były przekonane, że są w stanie nauczyć partnera miłości, uwrażliwić go na odczuwanie emocji, empatii dla innych itd., ale to nie jest prawda. Manipulacja jest sposobem wywierania wpływu społecznego. Dotyczy oddziaływania na innych ludzi, wpływa na ich postawy zachowania. Zmiany takie może mogą osiągnąć manipulanci w różny sposób przez nakazy, zakazy, perswazje lub też posługiwanie się metodami, których działanie może być częściowo lub całkowicie zatajone. Jedną z przeszkód identyfikacji toksycznego oddziaływania jest nasze zaangażowanie emocjonalne.  

Każdy z nas w chodzi w relacji pełen miłości i zaangażowania. Wyobrażamy sobie nasze wspólne życie jako pasmo nieustających radości, spełnienia, zrozumienia i wzajemnego wspierania. Relacje oddziaływujące na nas wzajemnie poprzez to w jaki sposób się komunikujemy. Moim zdaniem Komunikacja powinna być obowiązkowym przedmiotem w szkole podstawowej, po to, abyśmy byli jak najbardziej świadomi tego jak budować relację i które z nich są dla nas odpowiedzenie a których powinniśmy zdecydowanie unikać. W ten sposób uniknęlibyśmy wielu rozczarowań i bylibyśmy zdecydowanie bardzo zadowoleni z życia.  

Sparing życiowy nigdy nie jest do przewidzenia, jeżeli chodzi o reakcje drugiego człowieka. W związku z tym czujemy pewnego rodzaju dyskomfort. Mimo tego albo dlatego właśnie, że tak jest powinniśmy sięgnąć głębiej po to, aby poznać anatomie całego cyklu nieporozumień, tylko w ten sposób możemy rozpoznać, czy rozmówca wykorzystuje nas i manipuluje dla uzyskania własnych korzyści. Ze zjawiskiem manipulacji możesz spotkać się wszędzie w pracy, domu, sklepie, na ulicy w gronie przyjaciół w ukochanym związku.  

Dziś chciałabym zatrzymać się przy przejawach manipulacji w życiu prywatnym jako źródle konfliktów rodzinnych. W zależności od klimatu życia w rodzinie zjawisko manipulacji przybiera typowy dla danej rodziny charakter są to wszelkiego rodzaju techniki mające na celu wymuszenie bezwzględnego posłuszeństwa, uległości podporządkowania, czy wykształcenie postawy konformistycznej u członków rodziny. Najczęściej występuje to w rodzinach, które mają zaburzone procesy komunikacji interpersonalnej, w których nie pozwala się nie uczy, nie zwraca uwagi na jasne, szczere wyrażanie swoich potrzeb, próśb, poglądów. Do najbardziej typowych ukrytych strategii manipulacji w rodzinie zalicza się 8 następujących: oskarżanie i osądzanie, wzbudzanie poczucia winy, wzbudzanie litości, szantaż, przekupstwo, zjednywanie, okazywanie chłodu uczuciowego, ujawnianie symptomów. Ostatnia strategia jest stosowana wtedy, kiedy wszystkie inne strategie manipulacji nie powiodą się, wtedy ludzie odczuwają napady depresji bóle głowy, czyli są to tak zwane ukryte próby zaspokojenia swoich potrzeb. Formy tych zachowań występują zarówno w związkach małżeńskich jak i w relacjach rodzice dziecko a także w układzie między rodzeństwem. Niekonsekwentna postawa rodzicielska, nadopiekuńczość, nadmierne wymagania, liberalizm, kiedy rodzice oczekują od dziecka określonej formy zachowania stosują wobec niego świadomie jak również nieświadome odpowiednie do danej postawy techniki manipulacyjne. Kiedy obdarowujesz swoje dziecko prezentami w postaci pieniędzy czy rzeczy by zyskać jego posłuszeństwo albo akceptację, czyli jesteś zbyt liberalny, uległy. A jeśli jesteś zbyt wymagający, uciekasz się do zdecydowanych ostrych nieraz bardzo surowych kar by wymusić na dziecku uległość wtedy doświadczasz bezwzględności i posłuszeństwa. Smutne to, że w dzisiejszych czasach nadal rodzice nie wiedza jak postępować z dzieckiem, jak kochać bez stawiania warunków, bo sami doświadczali warunkowości. Trudność wykrycia zachowania toksycznego polega na tym, że wielokrotnie nie jest ona oczywista, wtedy w sposób nieświadomy odciska piętno, gdzie nawet dorosły Ty możesz nie zadawać sobie sprawy z tego, że z rodzicielską miłością- coś może być nie tak  

Father and son

Jako przykład, przecież nic niby w tym dziwnego, że rodzice chcą, aby się nimi opiekować, to nierzadki przypadek. Zauważ, zachowanie rodzica w relacji z dzieckiem, kiedy matka lub ojciec oczekują, by dziecko się nimi zaopiekowało. Nie mówię tu o przypadkach niepełnosprawności rodziców, czasowej niedyspozycyjności, co jest zupełnie zrozumiałe. Idąc dalej, jeśli rodzice oczekują by dziecko je finansowało, lub kiedy wszystkie obowiązki zrzuca na dziecko lub wręcz twierdzi, że dzieci są po to by służyć rodzicom i na starość szklankę wody podały. Jest w tym coś więcej niż gest podania szklanki wody. Parentyfikacja, czyli odwrócenie ról, to proceder uprawiany przez rodziców na swoich dzieciach. A to przecież rodzic ma obowiązek zajmować się dzieckiem, zapewniać mu bezpieczne i szczęśliwe życie a nie załatwiać dzieckiem własne traumy dzieciństwa czy niespełnione marzenia. A jednak często tak nie jest. Kiedy dziecko buntuje się walczy o swoje prawa, stawia granice, często spotyka się z karaniem i wbijaniem w poczucie winy. Wychowywane jest w powinności służenie rodzicom, dozgonnej wdzięczności, podległości na zasadzie – Ja tyle dla Ciebie zrobiłam – czas na rewanż.  

Toksyczny człowiek, to ten, który uważa, że jego uczucia są ważniejsze niż uczucia innych i często licytuje się o to. Uczy w ten sposób, że Ty nie jesteś ważny.  Kolejny przykład w rodzinie to trzymanie w tajemnicy co dzieje się w domu, zamiataniem pod dywan agresji rodziców wobec siebie i nieuznanie lęku, nie pozwalanie na odczuwanie smutku i strachu np. zakaz płakania. Na jednej z sesji mężczyzna opowiedział mi, że matka, kiedy biła (nigdy nie wiedział za co) nie pozwoliła płakać chłopcu. Biła, dopóki przestał płakać. Krzyczała, że na porządnego człowieka go wychowa więc on uzna, że to jego wina, że ona się złości i ze to metoda na wychowanie porządnego człowieka. Domyślacie się co może dziać się w głowie takiego chłopca, jak mocno musi zacisnąć w sobie odczuwanie bólu, żeby przestać płakać. Co taki rodzić uczy swoje dziecko o miłości o emocjach, wolności, szacunku. To jest przemoc, z którą się nie dyskutuje, ale co z wtedy, kiedy rodzic, partner, przyjaciółka kara ciszą lub obraża się. Niczego nie tłumaczy tylko dąsa się lub milczy przez kilka godzin czy kilka dni. To jest ta trudna do identyfikacji sącząca jad przemoc – Pasywna agresja, która każdy rozumie jako odrzucenie, winę, którą bierze na siebie. W ten sposób zaburzone zostaje bezpieczeństwo i poczucie wartości.  

Nieszanowanie granic po naszą dorosłość objawia się tym np., że nigdy nie masz spokoju a matka wściubia nos w Twoje życie i daje złote rady na wszystko, decyduje o niedzielnych obiadach o wakacjach, o ubiorze, wyborze szkoły dla wnuków, kontroluje Twoje dorosłe życie. Lub zupełnie je ignoruje, stawiając tylko oczekiwania by jej potrzeby zostały zaspokojone. To co mam na myśli, to to, kiedy przyjeżdżasz jako dorosła do rodzinnego domu a matka w progu wita cię słowami – Dobrze, że jesteś, to umyjesz okna, taka jestem schorowana a dom w takim nieładzie, nie mam siły na to wszystko. I czujesz się jak przedmiot. A jeśli próbujesz się bronić lub grzecznie zwrócisz uwagę, odważysz się zasygnalizować, jak się z tym czujesz ona reaguje gniewem, krzykiem, obrażaniem, bo przecież to się jej należy. A Ty nie bądź wyrodną córką tylko milcz i zakasaj rękawy. Znowu jak wtedy, kiedy byłeś dzieckiem bierzesz odpowiedzialność za emocje matki, nieporadności upijającego się do nieprzytomności ojca i kolejny raz zostajesz złamana. Kiedy dorastasz w takim klimacie, tworzysz zupełnie wypaczony obraz siebie, bierzesz winę na siebie za rzeczy, które są od ciebie niezależne zupełnie. I to właśnie najtrudniej nam zrozumieć.  

Jesteś beznadziejny!„, „Nic nie potrafisz! Ty idioto!” „Doprowadzasz mnie do szału!„ Zobacz takie słowa, których dorośli nadużywają powodują, że czujesz się poniżony i niepewny siebie, przerażony, złamany. W pracy z jedną z moich klientek usłyszałam, że jej matka zawsze powtarzała, że ”dziecko trzeba najpierw złamać, wtedy dopiero można je wychować na porządnego człowieka.” Okrutne, prawda? już w założeniu trzeba Cię nagiąć a najlepiej złamać. Kochani każda przemoc działa destrukcyjnie, kontrolowanie, poczucia winy, szantaż emocjonalny, nieszanowanie granic, złamanie, wykorzystywanie, poniżanie, uszczypliwe uwagi czy karanie ciszą, każda taka postawa łamie dziecko, które w konsekwencji powoduje, że tak wielu dorosłych boryka się ze stanami lękowymi, depresją, zaburzeniem snu, impotencją, prokrastynacją, ucieczką przed odpowiedzialnością, alkoholizmem, objadaniem się czy zakupoholizmem. Skutki pozostawiają ślad na długie lata. Manipulacja to też nie mówienie prawdy. Dlaczego kłamiemy, bo rodzice też nas okłamywali. Obiecali coś czego nie spełnili i nawet nie mieli takiego zamiaru, kłamali tylko by osiągnąć swój cel np. bądź cicho w kościele to pójdziemy na lody – obiecała matka, ale zaraz po wyjściu z kościoła zapomniała o lodach, zapomniała o Tobie, kłamała, ważne było dla niej Twoje zachowanie i to co ludzie o niej powiedzą jak ją osądzą. Te krytyczne spojrzenia bogobojnych osób karcące dziecko, które się kręci jest dla matki bardziej znaczące niż to, że dziecko w kościele się nudzi, może mu zimno, może chce siku, cokolwiek mu jest nikt się tym nie interesuje. A dziecko ufa bezgranicznie matce i po obietnicy staje cichutko i zaciska w sobie swoje potrzeby. Kiedy odkryje, że nie warto było, nabiera przekonania, że nie warto ufać, ale też przez to uczy się manipulacji składając obietnice bez pokrycia. Kiedy rodzić za karę stawia cię w koncie lub zamyka w innym pomieszczeniu jakim jest np. łazienka i nie zapala światła i mówi dziecku, że będziesz tam tak długo siedział, aż się nie uspokoisz.  

Czy naprawdę jest dziś na tym kanale ktoś kto uważa, że wysyłanie malucha do innego pomieszczenia, by „przemyślało, uspokoiło się i zrozumiało”, jest dobrym pomysłem?  Mam nadzieję, że nie.  Tak na zdrowy rozum, zastanówmy się: czy naprawdę chcemy, żeby dziecko uspokoiło się i poczuło dobrze w samotności? Przecież to jest coś czego dziecko boi się najbardziej, oddzielenie, porzucenia, nie poradzi sobie bez wspierającego ramienia bliskiej osoby? Izolowanie dzieci, którymi targają silne emocje uczy je, że nie ma sensu szukać pomocy nawet w potrzebie, nie ma sensu sięgać. Trzeba radzić sobie samemu. A to z kolei zaburza rozwoju emocjonalny, społeczny i poznawczy. Mały człowiek tłumi emocje, zamyka się w sobie i przestaje ufać. Wiec, jeśli są na kanale młodzi rodzice, którym naprawdę zależy na swoich dzieciach, to proszę najpierw weźcie głęboki oddech zanim skarzecie swoje upragnione dzieci na samotność, a jeśli nie radzisz sobie z emocjami i aż ręce świerzbią by uderzyć dziecko, odwróć się daj sobie trzy minuty i zadaj pytanie, dlaczego chcesz to zrobić? Może szybko dojdziesz do wniosku, że to tylko Twoja niemoc pcha cię do używania przemocy. Uwierz mi, jeśli weźmiesz kilka głębokich wdechów to łatwiej bezie poszukać wspólnego rozwiązania poprzez danie maluchowi wsparcia, ale jasno sygnalizowanie, że to zachowanie nie jest właściwe. Przecież znasz już schematy, mechanizmy które funkcjonowały w Twoim dzieciństwie, więc możesz dziś tak wiele zmienić w relacji z twoimi dziećmi i relacji ze sobą. Kiedy zrozumiesz skąd te napięcia, złość, agresja będzie może łatwiej zwrócić się do kogoś o pomoc by nauczyć się reagowania na powielane schematy zachowań z dzieciństwa, by uwierzyć, że nie jesteś niczyją własnością, że nikt nie jest niczyją własnością, należysz tylko do siebie i masz prawo czuć tak jak czujesz. Dziś też świadomie i odpowiedzialnie możesz reagować na manipulację.  

Najbardziej skutecznym sposobem radzenia sobie z chęcią stosowania manipulacyjnych form oddziaływania jasne komunikowanie manipulatorowi o tym, że rozpoznaliśmy jego grę i nie mamy zamiaru brać udziału w jego grze. Jasne, odważne postawienie sprawy powinno wzbudzić w tej drugiej osobie refleksję i wpłynąć na jego zmianę postawy, jeśli natomiast tak się nie dzieje, to może wskazywać, że mamy do czynienia z osobą toksyczną, więc warto się temu przyglądnąć zdecydowanie głębiej. Jeśli lękasz się zdemaskować manipulatora to dajesz mu ciche przyzwolenie na jego zachowanie.  

Dodaj komentarz

Podziel się:

Beata Niewińska

Coach i mentor

Zapraszam Cię do mojego świata. Świata wrażliwości i empatii. Świata, w którym jest przestrzeń na to, co JEST. Na ból i radość, ale również cuda, których będziesz doświadczać. Na gniew oraz inne trudne i długo niewyrażane emocje i płynącą z nich twórczą siłę. Przez wiele lat szukałam emocjonalnego ukojenia i próbowałam zrozumieć swoje problemy. Rozwiązań szukałam w duchowości, psychologii, religii, terapiach tradycyjnych i alternatywnych. Mój blog oraz mój kanał Youtube są efektem tych poszukiwań. Dziele się tym, co mnie samej pomogło uzdrowić rany swojego dzieciństwa i nawiązać kontakt z własną Duszą i tym, co nazywam Źródłem, Siłą Wyższą, Bogiem.

Odwiedź mnie:
Tagi:

Zostań na dłużej

Zalety posiadania konta: